Galeria Fotografii, ul. Monte Cassino 5, 70-415 Szczecin

Justyna GENTILE Łada - Uwikłana

29.05.2009 - 31.07.2009

Justyna GENTILE Łada

Justyna GENTILE Łada - urodzona 12 grudnia 1977 roku w Ostrowcu Świętokrzyskim. Absolwentka historii sztuki na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, gdzie obroniła z wyróżnieniem pracę dyplomową z historii sztuki średniowiecznej powszechnej oraz podyplomowego studium Public Relations w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.

Na co dzień inspektor w Zespole Prasowo - Informacyjnym w Urzędzie Miasta w Ostrowcu Świętokrzyskim, po godzinach z pasją wspiera działania podejmowane przez ostrowiecką Galerię Fotografii MCK. Jest jednym z członków założycieli, działającego przy niej od 2003 roku Fotoklubu Galeria MCK, gdzie prowadzi zajęcia z zakresu historii sztuki, współorganizuje plenery twórcze, pomaga przy organizacji wystaw. Podejmuje działania na rzecz konsolidacji i promocji ostrowieckiego środowiska fotograficznego.

Fotografią zajmuje się od 2002 roku. Uprawia fotografię inscenizowaną, akt i portret. Prace swoje prezentowała na kilkunastu wystawach zbiorowych. W kwietniu 2009 roku została przyjęta do Związku Polskich Artystów Fotografików.

"Uwikłana" to pierwsza indywidualna prezentacja autorskiego projektu artystki.

Fascynuje mnie fotografia inscenizowana, którą traktuję jako rodzaj autoteatru. Jest dla mnie czymś w rodzaju swoistego ekshibicjonizmu. Jako młoda stażem autorka poprzez swoją fotografię pragnę wyrzucić z siebie własne niepowtarzalne wizje, głęboko ukryte w podświadomości niepokoje, emocje. Staram się nadawać właściwą formę plastyczną tak, aby przekaz stawał się klarowny i szeroko, mam nadzieję zrozumiały. Fotografię traktuję jako sposób ekspresji samej siebie. Inspiracji poszukuję w sobie, w swoich emocjach oraz w obrazach znanych mi z historii sztuki - u "wielkich mistrzów". Najbardziej cenię sobie malarstwo przełomu średniowiecza i renesansu, które nauczyło mnie wykorzystywania kodu symboli oraz malarstwo surrealistów. Pomysły na zdjęcia zaczynają się od nurtujących mnie problemów, które potem staram się przenieść na grunt fotograficzny.Swój debiutancki zestaw zatytułowałam UWIKŁANA. Cykl ten tworzą fotogramy ukazujące kobiety - manekiny, kobiety - lalki. Za pomocą fotograficznego medium, przy świadomym budowaniu nastroju prac za pomocą światła i kadru, podejmuję problem egzystencji ludzkiej, a zwłaszcza kobiety we współczesnym świecie. Za pomocą gestów i masek prowadzę subiektywną dyskusję nad kondycją i osaczeniem kobiety. Prace te ukazują lekko surrealistyczne sytuacje, w jakich znalazły się bohaterki cyklu. Maski powodują, że kobiety na zdjęciach nie są już rozpoznawalne, ponieważ może nimi być każda z kobiet oglądających te prace. Ma to wskazywać na swojego rodzaju uniwersalizm. Ukazuję zagubienie związane z wyborami, które stoją na drodze kobiet, a przede wszystkim ze stereotypami z którymi muszą walczyć lub z nimi żyć. Swoimi pracami, chcę zmusić odbiorców do myślenia, zwrócić uwagę na poszukiwanie prawdy o sobie. Pokazuję jak bardzo jesteśmy uwikłani w świat zewnętrzny, narzucający normy i ograniczenia, świat który nas szufladkuje i przyprawia nam gęby, bądź zmusza byśmy sami nakładali maski i grali zadane nam role.

Jest mi obca stylistyka "decydującego momentu". Moje fotografie są starannie zaplanowane, światło, kadr, gesty, kostium, to następstwo wizji i pomysłów rodzących się w mojej wyobraźni. Nie interesuje mnie zastana rzeczywistość, a twórczą podnietę stanowi akt kreacji, możliwość jej przetwarzania, prezentowania jej poprzez pryzmat własnego ja. Prace traktuję jako wypowiedź kobiety-obserwatorki współczesnej cywilizacji. Świadomie posłużyłam się rekwizytami - maskami, linami, klatkami, siatką. Negliż i specyficzne rekwizyty potęgują dramatyzm poszczególnych scen - sytuacji. Czyż obłudny świat nie trzyma nadal kobiety-pięknego kolorowego ptaka w klatce, nie pociąga za sznurki, aby tańczyła według Niego. Jednak nawet manekiny osiągają swoją podmiotowość. Główne przesłanie zawarte jest w szczególe, którym są oczy wyłaniające się czasami spod maski - oczy żywe, prawdziwe, w których ukryte są szczere emocje. One świadczą o podmiotowości "TEGO", co jest w środku! W zestawie tym przy ograniczonej ilości wykorzystanych rekwizytów, przy pomocy przemyślanych źródeł świata starałam się kreować intrygujący widzów nastrój, który skłoni ich do refleksji nad naszą kondycją we współczesnym świecie.

Justyna GENTILE Łada - Uwikłana